sbQ pisze:Ale pamiętacie, przy tym, o tych puszczonych prostopadłych piłkach, do spólki z Wasylem?
No można te piłki na palcach jednej ręki policzyć. A ilość jego odbiorów i przechwytów pewnie już nie.
Nigdy nie byłem jego wielkim fanem, ale w tym meczu mi się niesamowicie podobał. Mam nadzieję, że to znaczy, że to jego normalny poziom



