Co powiedział?Kamil232 pisze:aha jeszcze jedno z tego co mówił Smuda na konferencji wynika, że zagra Szczesny z Czechami. Dla mnie głupia decyzja.
Też o tym pomyślałem przed meczem i też tego nie rozumiem, chyba, że są jakieś wymogi teraz.A i jeszcze jedno nie rozumiem czemu nie gramy wszystkiego na Nardowoym. Pamiętam, że choćby Anglia w 96 wszystko grał na Wembley. Teraz tak samo powinni być. We Wrocławiu jest stadion mniejszy o parenaście tysięcy miejsc i będzie mniej kibiców. Z tego co pamiętam to początkowo tak miało być, że wszystko gramy w Warszawie, a potem dano Wrocławowi trzeci mecz. Teraz w obliczu meczu o wszystko widać jaka to była głupia decyzja.
Jak dla mnie Dudka świetny ale Polanski jeszcze lepszy. IMO obaj powinni zagrać z Czechami bo Murawski cienko.Z trójki def. Dudka najlepszy i on powinien zagrać z Czechami.
Co do Obraniaka to nie jest skrzydłowy. On nie ma tego gazu i dryblingu, więc ja się po nim na skrzydle niczego wielkiego nie spodziewałem.
Jasne, zgoda ale po cholerę w ogóle wystawiać Ludo na takiej pozycji skoro już na swojej nominalnej z Grekami pokazał, że nie jest w najwyższej dyspozycji. Aż prosiło się o to żeby dać pograć Grosikowi i poganiać trochę Anyukova, którego Grosik pewnie by przynajmniej szybkościowo niszczył.Czemu dzisiaj nie puścił Grosika? Aż się prosi o tego chłopaka, żeby wniósł gaz. Smuda go nigdy nie lubił i gdyby nie afera z Peszko, pewnie by nie pojechał w ogóle na Mistrzostwa. Teraz ani myśli go posłać na plac.
Jest jakiś optymizm bo dzisiaj byliśmy lepsi. Ciekawie jak Czesi będą wyglądać w meczu z nami. Z Grekami w drugiej połowie wyglądali fatalnie, Rosjanie zresztą też, ten mecz w pierwszej kolejce sporo ich kosztował. Rosicky zagra, nie wierzę, że to będzie uraz, który mu uniemożliwi grę w być może najważniejszym dla Czechu meczu mistrzostw.
Nie czarujmy się, nasi stoperzy są wolni i to nie jest para, którą obserwatorzy kiedykolwiek będą się zachwycać. Zgranie i komunikacja jeszcze bardzo kuleje ale Perquis dziś naprawdę fajnie walczył i nieźle czytał grę. Nadal są błędy i szybsze bicie serca ale dziś ani Kierżakow ani Roman nic sobie nie pograli, kiedy z Czechów robili wiatrak. Co mieli wyczyścić w większości wyczyścili więc ja tam dziś jestem z nich zadowolony.sbQ pisze:Ale pamiętacie, przy tym, o tych puszczonych prostopadłych piłkach, do spólki z Wasylem?
Statystyki może i ma słabiutkie ale w obronie mi się podobał, kilka ofiarnych interwencji, kasował co miał kasować. Raz sprowokował głupio groźną akcję ale w porównaniu z Grecją na tyłach dziś dużo lepiej. Spodziewałem się, że będzie wiatrak, owszem pomagali mu pomocnicy ale po tragicznym pierwszym meczu dziś widziałem progres. Może słabo się przypatrywałem ale ja tam do niego pretensji nie mam. Za to do Piszczka, który obok Lewego był IMO naszym najlepszym graczem z Grekami już tak bo i mecz słaby w jego wykonaniu i oczekiwania większe wobec jego osoby.Boenisch był naprawdę fatalny.



