Ja może wspomnę tu o marszu przez Warszawę rosyjskich kibiców - uważam, że to porażka Gronkiewicz-Walc - nie powinno dojść do tego marszu. Tak czy siak, spodziewane były zamieszki, jak widać pod samym stadionem nawet do bójek doszło. Ale ten marsz to zwykłe działanie prowokacyjne i to i tak w napiętych stosunkach między kibicami - to jak płachta na byka...
Co prawda nie można wykluczyć, że by doszło do ataków kibiców Polskich czy Rosyjskich nawet jak by nie było marszu, co więcej, trudno by było to opanować - Ale zaplanowany atak polskich pseudokibiców, to raczej efekt tego marszu - takie moje zdanie, nie było by go, to polscy kibole by się nie zorganizowali na ten atak.
Inna sprawa, to dobra reakcja służb mundurowych - bo mogło być naprawdę tragicznie.
Jednak Pani prezydent Warszawy to idiotka - to tak jak by zezwoliła na ustawkę w centrum Warszawy



