Tam chyba Szewa trafił w słupek, jeśli mnie pamięć nie myli... Ale to była trochę inna sytuacja, bo tam jedna drużyna grała o nic, a tu obie grają o coś. Obecna sytuacja najbardziej przypomina oczywiście Euro 2004 i mecz Szwecja-Dania. I tak samo kiedyś chyba Niemcy z Austrią zremisowały 0-0 na jakimś mundialu sto lat temu.HELDER pisze:byla kiedys taka edycja LM(poczatek wieku), gdzie Besiktas, Leeds, Barca i Milan grały w jednej grupie, ostatnia kolejka, Leeds musial zremisowac na San Siro z Milanem aby wyrzucic Barce(ktora grala z turkami i wygrała). Milan gral o pietruszke. I coz sie stało. padl remis, a Szewa nie strzelil karnego.Boromir pisze:Włosi to sobie lubią skomplikować życie, wcale się nie zdziwię, jak Hiszpanie zremisują 2-2, bo Włosi już raz im krwi napsuli i są mocni, a tu ot tak nadarza się okazja, żeby ich wyrzucić z turnieju.
Btw buki wycofują zakłady na dokładny wynik 2-2



