Zawalenie meczu z Grecją kosztowało nas 3 pkt. Rachunek jest prosty - gdyby nasz przemądrzały i cwany bramkarz zachował się jak przystaje na klasowego zawodnika to gralibyśmy dalej. Skoro interwencje Wojtka (48 spotkań w sezonie u Bossa !)kosztowały nas awans to znaczy, że zawalił nam całe Euro. Przez Wojtka prawdziwi Polacy teraz płaczą i jest im smutno.Magnum pisze:Mnie śmieszą na tym forum jazdy na Szczęsnego itp. Dużym pozytywem Euro będzie to, że my, kibice Arsenalu, będziemy go mieli na własność i skończy się czytanie bzdur jak to Euro zawalił tutaj



