Widzę, że masz określone zdanie na temat Tytonia i się go trzymasz, więc nie będę wchodził w dyskusję, ale jednak nie zgadzam się z dośc krytyczną oceną naszego bramkarza. I Piszczek chyba nie miał udziału przy golu Lewego, bo tam Obraniak podawał do Kuby a ten dośrodkował. Z resztą ogólnie się zgadzam.
Tak wczoraj rozmawiałem ze znajomym i klasycznie wyszło, że środek pomocy to był ten gwóźdź do trumny i pomyślałem sobie czy jednak Kaźmierczak nie byłby tutaj przydatnym elementem. On i ten nieszczęsny Ojgen z tyłu i ktoś potrafiący podac przodu. Ale to klasyczne dywagacje poturniejowe.
Wydawało się, że na Smudę spadną największe pomyje za decyzje dotyczące Polanskiego i Perquisa a ci jednak byli jednymi z najlepszych graczy na turnieju wśród naszych. Trochę przerażające.



