1. Wypożyczenie z obowiązkiem wykupu - moim zdaniem najgorsze z możliwych rozwiązań. Didac gra w Hiszpanii podobno dobrze, w Valencii mógłby się jeszcze rozwinąć, a oni po dobrym sezonie wykupią go za kwotę ustaloną przed tym, jak jego wartość wzrośnie. Na miejscu Gallianiego rozważałbym dwie opcje - sprowadzenie go do klubu z powrotem (to zależy od tego, jak widzą Emanuelsona w przyszłym sezonie) i definitywną sprzedaż, by mieć kasę na to okienko. Co nam da wypożyczenie? Kasa miała się znaleźć po wprowadzeniu oszczędności do budżetu płac - one już są, kasy nadal podobno nie ma, to co nam da odłożenie zysku z Didaca na przyszły sezon?Padają jakieś konkretne kwoty w kwestii Vili i Robinho?
2. 15 milionów euro. Moim zdaniem po negocjacjach możliwe jest wyciągnięcie za niego kwoty, za którą go kupiliśmy. Dodatkowo rywalizować o jego podpis będzie Santos. Robinho we Włoszech grał naprawdę bardzo dobrze, więc na miejscu Gallianiego rozważałbym jego odejście tylko pod warunkiem przeznaczenia jego karty na nowego piłkarza - albo zakup kogoś z gotówki, albo wymiana za Ganso. Trzeba pamiętać, że Robinho to jedyny z napastników grający świetnie na pozycji ofensywnego pomocnika, gdzie obecnie jest tylko on i KPB.



