Re: Polska kadra na Euro

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Polska kadra na Euro

Post autor: Smashing Pumpkins » 17 cze 2012, 14:57

Dopiero ochłonąłem po wczorajszym meczu ,wkurwienie maksymalne,ale to co zrobili wczoraj nasi "wielcy" piłkarze to chyba nawet Tomaszewski się nie spodziewał(tak swoją drogą pewnie cieszy się niezmiernie z naszej klęski).To co wyprawiał wczoraj Piszczek to już wgl ciężko jakkolwiek opisać ,objeżdżany niemiłosiernie przez Pilarza ,ja nie wiem czy on nie wytrzymał presji czy po prostu był zajechany podczas treningów z kadrą.Przy nim to nawet Glen Johnson za mecz ze Szwedami dostałby w Kickerze jedynkę :suicide:.Chłopak "radził" sobie z Ribery jako tako ,a tutaj nie jestem pewien czy wygrał z Pilarzem choćby dosłownie jeden pojedynek.Tak całkiem abstrakcyjnie poszedłby do Realu i podczas Gran Derbi byłaby jeszcze większa presja to co by z nim zrobił Iniesta? ,aż strach pomyśleć.Nie chcę się już nad nim pastwić,ale można chyba wymagać od drugiego bocznego obrońcy w Bundeslidze trochę więcej(sam wyżej sobie cenię Lahma).Do reszty obrony jakiś wielkich zarzutów nie mam ,na pewno zagrali o niebo lepiej od Łukasza.Co do pomocy ,tam to kompletna tragedia ,Kuba próbował coś ciągnać ale nic z tego nie wynikło większego.Obraniak to totalne nie porozumienie na skrzydle ,najsłabszy obok Murawskiego ,który gorzej już nie może chyba grać.Zawsze Murasia lubiłem ,ale jest kompletnie bez formy,nie wiem po co takiego człowieka trzymać na murawie,bezproduktywny w jego przypadku można by uznać za niedopowiedzienie roku.Szkoda że Smuda nie ściągnał go 2 minuty wcześniej ,bo o ile na jedną przypadkową bramkę przy wyniku bezbramkowym było nas stać to już na dwa gole na pewno nie.Przydałby nam się jakiś artysta w środku pomocy ,ale niestety mamy trzech typowych rzemieślników :badziewie: ,na skrzydle jednego kompletnie nie nadającego się do tej roli Obraniaka i jedynego dobrego piłkarza w całej pomocy Błaszczykowskiego.Co do Roberta, nie grał jakiegoś fatalnego turnieju ,ciągle osamotniony ,nie wiem co ludzie od niego wymagali ,dryblerem on nie jest i nigdy nie będzie ,nie jest w stanie mijać kilku rywali jak powiedzmy Messi ,ale wczoraj to on by nawet nie dał rady z takimi piłkarzami :( .Czy on wgl dostał jakąś prostopadłą piłkę od któreś z naszych gwiazd w środku pola ? W Dortmundzie jeden Kagwa w swoim słabym dniu jest więcej wart niż ta trójka impotentów , o ile do Polańskiego najmniej bym się doczepiał ,bo on ma chociaż dobry odbiór.Strasznie żałuję ,że nie trafiliśmy do grupy powiedzmy z Hiszpanami ,jestem strasznie ciekawe jakbyśmy z nimi zagrali ,co by Smuda wymyślił.Znając jego pewnie wjebał by za przeproszeniem do pomocy jeszcze Matuszczyka przy czym zdjął Lewego i próbował zdominować środek pola i skończyło by się przy dobrym dniu Hiszpan dwucyfrówką i wtedy ludzie by przejrzeli na oczy.Jak trzy lata temu jebneliśmy z Hiszpanami 6-0 to nic się dla mnie nie zmieniło ,a w tamtym meczu taki wynik to i tak był najniższy wymiar kary.Przez trzy lata graliśmy 4-2-3-1 jak ktoś już tu pisał ,a gość na 2 najważniejsze mecze zmienia ustawienie przekreślając 3 lata jego pracy ,tego się nie da zrozumieć.Pisałem tu parę dni temu ,że z Mourinho mógłby być nawet półfinał ,może trochę przesadziłem ,ale ćwierćfinał na pewno,ten gość potrafił by z nas wycisnąć wszystko ,jakoś umotywować, bo kadrę moim zdaniem w tej grupie mieliśmy porównywalną z Ruskimi ,a nikt nie miał trzech takich piłkarzy jak nasi z Dortmundu.Sam trzy lata temu przy wyborze trenera kadry byłem za Smudą i był to niestety duży błąd ,bo te trzy lata zmarnowaliśmy .Teraz oczekuje tylko jednego od niego ,zwykłego "przepraszam" ,niech się chłop przyzna do błędu i trudno trzeba żyć dalej.Zawsze z pianą na ustach oglądałem mecze Polaków na Mistrzostwach Świata czy tam Euro ,tyle lat wierzyłem tak samo w Korei,Niemczech czy tam w Austrii i Szwajacari,na tym Euro już mniej i oszczędziłem sobie przez to kolejnego rozczarowania.Żal mi było tylko tych ludzi ,którzy tłumnienie oglądali mecze Polaków ,mnóstwo ładnych dziewczyny ,pomalowanych na nasze barwy i później to wielkie jak co 2 czy 4 lata rozczarownie.Liczę na głębokie zmiany i wywalenie całego PZPN i także na ich przyznanie się do wielu błędów ,choć wiem że to niemożliwe.Dla mnie ci piłkarze są mentalnymi "cipami" i ktoś musi się w końcu za ten syf zabrać ,bo jak najwięcej walczą farbowane lisy to już coś moim zdaniem jest nie tak.

Edit.
Sorry za taki tekst ,bez akapitów itp.,nie mam po prostu na to siły ani chęci po wczoraj.Pozostało mi tylko liczyć na Holendrów, którym kibicowałem od początku i mam nadzieję ,że jakoś uda im się jeszcze wyjść z grupy.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2012, 15:05 przez Smashing Pumpkins, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Polska”