Re: Polska kadra na Euro

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polska kadra na Euro

Post autor: Wilmore » 17 cze 2012, 15:55

Nie wiem kto wierzył, ze mamy super kadrę i trenera.
W trenera to wierzyła duża część tych, którzy teraz pierwsi pisali, że trzeba go wypierdolić dyscyplinarnie. Po Janasie przyszedł Leo, w mniemaniu piłkarskich analfabetów odniósł straszliwą klęskę w eliminacjach, Smuda miał być zbawcą, a wyszło jeszcze gorzej. Po dwóch latach jego pracy najlepsze jego wyniki to zwycięstwo nad eksperymentalnym i rezerwowym składem WKS, przegrany remis z Grecją grającą w 10 i zwycięski remis z Rosją, która jak się okazało była kompletnie nieprzygotowana kondycyjnie, a dodatkowo do meczu z nami podeszła z zupełnie innym nastawieniem niż do meczu z Czechami.
Janasowi i Leo można było zarzucić błędy, ale jednego u nich zazwyczaj nie brakowało - koncepcji gry na wielkie mecze, która niwelowała różnicę piłkarską. Przy Smudzie trzeba by się spytać - koncepcja? Jaka koncepcja?

A co do Twojego cytatu: na tym forum pod płaszczykiem źle rozumianego patriotyzmu u wielu dominuje nacjonalizm. Co polskie to najlepsze, przeciętny polski piłkarz jest lepszy od dobrego obcokrajowca, a jak go trener nie wystawia, to jest antypolski. Dobry Lewandowski jest genialny i powinien trafić do ManU, a tak samo dobry obcokrajowiec jest przeciętny i trzeba wyśmiać plotki o jego odejściu gdziekolwiek. Stąd masz później takie posty piłkarskich analfabetów, którzy sądzą, że kadry Słowenii, Słowacji (pokazali w 2010 roku, jak się gra w takich grupach) czy Serbii są od nas gorsze, bo my mamy Lewandowskiego i Piszczka. :wink:
Stąd te moje nabijanie się z tych osób, które patrzą na polski futbol przez różowe okulary i łykają wszystkie zachwyty nad polską piłką, przy okazji uważając jej krytykę za absurdalną.
Tanczylismy tak jak nam Pepiki zagraly. Smutne,ale prawdziwe.
Tak naprawdę smutne, ale prawdziwe, jest to, że nie tak dawno z lepszymi Czechami wygrywaliśmy będąc zespołem zdecydowanie lepszym, przy okazji mając gorszy zespół. Oto co znaczy taktyka w piłce.

Wróć do „Polska”