Euro się skończyło, teraz nowi patrioci mają nowe polecenie. Trochę optymizmu! Wykorzystajmy tę pozytywną energię, wytworzoną w czasie turnieju. Nareszcie już nie musimy wstydzić się flagi i polskości! I pamiętajcie, kto się smuci ten z PiSu, więc skończyć mazgajstwo i budować nową Polskę (tzn. nie śmiertelnie nudną i deprymującą).Ewa Wanat pisze:Ale po co to całe biadolenie - wygrali ci, którzy byli lepsi. Mamy to już z głowy i możemy teraz się zająć ważnymi sprawami - sensem życia, dokończeniem autostrad, reformą zdrowia, polityką prorodzinną, reformą ministerstwa kultury - co ja gadam, całej polityki kulturalnej państwa! I dalej - edukacją seksualną, zalegalizowaniem miękkich narkotyków, legalizacją związków partnerskich, liberalizacją ustawy antyaborcyjnej, ustawą o zmianie płci, wprowadzeniem parytetów, uproszczeniem tej dżungli absurdalnych przepisów, które dreczą polskich przedsiębiorców, deregulacją polskiego prawa na każdym własciwie polu, pisaniem i czytaniem poezji, odwiedzaniem galerii i teatrów, kręceniem dobrych filmów (tzn. nie śmiertelnie nudnych i deprymujących - albo o holocauście albo o maltretowanych dzieciach i ich zapitych matkach) i oglądaniem ich potem z przyjemnością i bez koszmarów nocnych.
Cały ocean prawdziwych wyzwań przed nami! Chromolić haratanie gały - POLACY DO BOJU!



