Tyle, że Oliveira to młodziak. Potrafi zagrać bajecznie (pamiętam jak niedawno w młodzieżówce strzelił bramę mijając po drodze trzech rywali), ale również przejść obok spotkania. To raczej nie jest jeszcze ktoś kogo można wystawić w pierwszym składzie. Ja bym dał szansę Almeidzie, tyle tylko, że Bento najzwyczajniej w świecie chce na szpicy kogoś nieco bardziej ruchliwego.Dr.Football1 pisze:Ja jestem tylko ciekaw jak dlugo Bento bedzie tolerowal fatalna postawe Postigi. Owszem,ten chlopak pare ladnych lat temu calkiem dobrze sie zapowiadal,ale niestety teraz jest cieniem samego siebie. Nawet w przecietnej Saragossie nie zachwycal.
Porugalia ma na lawce prawdziwa perelke - Nelsona Oliveire,ktory moim zdaniem duzo wiecej moglby dac tej ekipie niz ww.
Tak czy tak jak oczywiście trzymam kciuki za Portugalczyków, którym kibicuję już od czasów Rui Costy, Conceicao i... Xaviera - uwielbiałem te jego fryzury



