Żeby być przereklamowanym najpierw trzeba być przez kogoś cenionym. Fani Quaresmy to w 99% dzieci, które jarają sie dośrodkowaniami z krzyżaka i zagraniami pod publiczkę z których zespół ma pożytek w 1 na 10 przypadków. Nikt poważny raczej nie uważa go za zawodnika z wysokiej półki.
sickstick- Quaresma grał w Barcelonie to samo co w każdym innym poważnym klubie, czyli wielkie nic. Pamietam jak Roberto Carlos na Camp Nou kasował każdą jego próbę dryblingu. A Brazylijczyk wybitny w tym elemencie nie był.



