Dla mnie reakcja na tekst Błaszczykowskiego jest trochę przesadzona. Przegrałeś mecz, strasznie się starałeś, wychodzisz do dziennikarzy i zastanawiasz się, co miałeś powiedzieć. Powiesz, że dziękuję za wsparcie, to powiedzą, że nie walczyłeś do końca, powiesz, że starałeś się, powiedzą, że nie do końca. Jeszcze warto przypomnieć, że w takich momentach łatwo może nawinąć się coś, co uzna się za mądrą wypowiedź, a w rzeczywistości jest idiotyczne.
Wiem, trochę ten mój tekst też głupawy, ale staram się Kubę jakoś usprawiedliwić, bo naprawdę grał dobrze.



