Moim zdaniem sędzia przestraszył się karania Wisły, był wyjątkowym idiotą, ale liniowi przy Edim tez nie bardzo się popisali. W kazdym razie po niesprawiedliwych kartkach ostatnio dla Głowy i Cantoro, los zwrócił nam z nawiązką co się należało
Jutro coś wiecej skrobnę.



