Re: Polska kadra na Euro

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post autor: rzeznik » 20 cze 2012, 2:37

sickstick pisze:Na Guusa nas na pewno nie stać :mrgreen:

Ale inny trener zza granicy? Czemu nie. Słyszałem dzisiaj komentarz w TVP, że "Po Leo Benhakerze pozostał niesmak". Nie rozumiem tego. Z gościem awansowaliśmy po raz pierwszy w historii do EURO, w kwalifikacjach wygrał grupę z Portugalią i Czechami, ćwierćfinalistami dzisiejszego EURO. Przeprowadził zmianę pokoleniową, wprowadził do kadry Kubę, Piszczka, Brożka, Dudkę, Murawskiego, Boruca, Fabińskiego, Wawrzyniaka i... Rogera Guereiro; pożegnał Dudka, Bąka i chyba Żurawskiego; ugruntował pozycję Żewłakowa. Wydaje mi się też, że on pierwszy zacząć z naszą kadrą grać 4-3-3.

Na EURO miał znacznie trudniejszą grupę od Smudy, do tego wpadł na podobny problem w postaci słabszej gry kluczowych graczy, ale z rękawa rzucił kilkoma dziwnymi graczami, którzy okazali się lepsi i to oni grali - Tomasz Zahorski czy Sagnowski na.... prawym skrzydle. Można gdybać czy gdyby Gorsicki czy Wolski dostali szansę przeciw Grecji i Rosji, to czy nie byłoby podobnie. Jego ustawienie, choć na papierze takie samo 4-3-3 co Smudy, to jendka z drobną różnicą - jednym ze środkowych pomocników był Roger Guereiro, czyli gracz nie tylko ofensywniejszy, ale wręcz pozbawiony zadań defensywnych. Poza tym jego kadra nie klękała na kolana w drugiej połowie.

Oczywiście zarabiał pewnie 2x tego co Smuda, a Lato nie lubi szastać kasą na prawo i lewo :badziewie:
Nie wiem czy celowo przemilczasz, czy po prostu nie pamiętasz, że Beenhakker prowadził nas też w eliminacjach do mistrzostw w RPA. Tych, w których zajęliśmy piąte miejsce, tylko przed San Marino. Za Słowacją, Słowenią, Czechami i Irlandią Północną. Grupa śmierci to nie była. Nie pozostał niesmak po tych eliminacjach twoim zdaniem?

Oczywiście, Leo miał wcześniej dobre wyniki. W eliminacjach do Euro graliśmy bardzo skutecznie, ale też dość szczęśliwie (2-2 z Portugalią po bramce Krzynówka z niczego, czy męczarnie z Belgią w meczu o awans). Zagraliśmy kapitalny mecz z Portugalią u siebie, ale poza tym stylu nie było widać. Dopóki Leo broniły wyniki jeszcze było ok, no ale w Austrii nie pokazaliśmy nic - dwie porażki i szczęśliwy remis ze słabiutkimi gospodarzami.

Z drugiej strony, to że Leo nie wyszło, nie oznacza, że wszyscy obcokrajowcy są źli. Smudzie też nie wyszło i też nie oznacza to, że nie ma dobrych (przynajmniej obiecujących) trenerów w Polsce - najważniejsze, żeby kadrę objął jakiś fachowiec i tyle.

Tak sobie myślę, że teraz priorytetem powinien być awans (wyjście z grupy) na Euro 2016. Kwalifikują się tam 24 drużyny, więc powinno być tak z dwa razy łatwiej niż na mundial w Brazylii (13 ekip z Europy bodajże). W eliminacjach do MŚ na moje nie mamy czego szukać - Anglia jaka by nie była jest poza zasięgiem, Ukraina pokazała się z bardzo dobrej strony na Euro 2012, do tego nieobliczalna Czarnogóra, a i z Mołdawią nie chce mi się wierzyć, że zrobimy 6 punktów.

Jeszcze jedno - przecież Boruc grał w pierwszym składzie już za Janasa, nie pamiętam jak reszta piłkarzy, których wymieniłeś.

Wróć do „Polska”