Francja nic ciekawego nie pokazała. Casillas w formie. Torres miał wczoraj coś z Villi. Jego parcie na spalone. Pedro wczoraj zamiatał na tej lewej stronie. Już on lepiej zagrałby na środku niż Fernando.
Opcja z Fabregasem nic nie warta. Nie jest to napastnik co widać. W półfinale nie będzie z niego pożytku. Pepe i Alves pod naciskiem gubią się, a Cesc na pewno tak grał nie będzie. Musi zagrać typowy napastnik.
Ciekawi mnie też jak poradzi sobie Arbeloa z Ronaldo. Ja popieram Kowala w tej sprawie. Ramos na prawą, Martinez do środka.
Liczę na finał Hiszpania - Niemcy. Chociaż historia już pokazała, że równie dobrze może to być Portugalia - Włochy/Anglia.



