Bardzo zawiodłem się na Żabojadach ,wgl nie podjęli walki,jeden Ribery coś starał się zrobić ,Debuchy na skrzydle to totalna porażka ,nie dość że zajebał gola to jeszcze żadnej dobrej ofensywnej akcji.M'VIlla nieźle ,mam nadzieję że jest już zaklepany do Arsenalu ,bardzo dobry piłkarz,tylko mam nadzieję że Wenger każe mu trochę wyżej grać.Malouda nie grał jakoś fatalnie w środku ,bez większych błędów,winny porażki na pewno nie jest,choć to nie jego pozycja. Cała obrona średnio ,najlepszy Kościelny ,bardzo dobry mecz z jego strony ,tylko kilka niecelnych podań,a w obronie praktycznie bezbłędny.Szkoda ,że Rami się do niego nie dostosował,tragedia co on grał i to był piłkarz przymierzany do Barcelony ... Kordynacja słonia ,już o szybkości nie mówiąc ,nie wiem czemu on wgl gra w tej reprezentacji
Co do Hiszpan ,jak oni z taką grą wygrają Euro to nie będzie dobrze świadczyć o reszcie.Zatrzymać ich mogą Niemcy,bądz któryś z pary Anglia-Włochy,na Portugalię bym nie liczył,większych szans nie mają.Widać ,że brakuje im kogoś takiego jak Messi ,bo z całym szacunkiem dla SIlvy ,to jednak sporo mu do Argentyńczka brakuje i bez niego ta gra strasznie przynudza.Xavi jakiś niemrawy,jak cały jego sezon,dosłownie jedną dobrą piłkę posłał,choć pewnie gdyby Messi do niej biegł a nie Fabregas to by gol drugi wcześniej padł.



