Wszystko w zasadzie fajnie, ale niewiele ma to wspólnego z prawdą. Włosi mieli tyle sytuacji, że swobodnie mogli wygrać ze 3:0 i Angole wcale nie mogliby narzekać.Co do obrony Anglików to nie mam zastrzeżeń pracowali ciężko przez 120min by powstrzymywać ataki włoskie i udawało im się.


