Bardzo dobra Portugalia, zabrakło im środkowego napastnika i lepszej "dniowej" formy Ronaldo. Świetny mecz Coentrao.
Ustawienie Hiszpanii mnie zadziwiło. Wpuszczenie Pedro i Navasa, aż prosiło się o Llorente na przodzie, tymczasem wszedł Fabregas. Może wyszło im to na dobre, sądzę jednak, że z wysokiego napastnika byłoby więcej pożytku.
Cóż, brawo dla Hiszpanii, ale na taki styl to Włosi albo Niemcy mogą się cieszyć.



