Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23163
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6213
Kibicuję: 4rsenal

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post autor: sickstick » 28 cze 2012, 13:45

Oskarżanie CR o pudło w 90 minucie jest śmieszne, bo gdyby w miejscu Meirelesa był ktoś z dobrze ułożoną wewnętrzną częścią stopy, to ten byłby sam na sam. O to, że nie strzelał karnego tym bardziej, choć ja od początku karnych miałem wrażenie, że on w ogóle do karnych nie ma zamiaru pochodzić. Zgadzam się ciekawą opinią Ebiego parę stron wcześniej, że być może karne to nie loteria ale jedna z umiejętności zespołu/zawodników, utrudniana nieco przez zmęczenie i stres. Weźmy jeden z kilku czynników, mianowicie rozpracowanie bramkarza. Bramkarz praworęczny znaczenie szybciej dopadnie piłkę strzelaną w jego prawą stroną, ale rzucając się w lewą stronę ma zacznie większy zasięg - z miejsca można więc ustalić, w którą stroną powinien strzelać piłkarz lewo bądź prawo nożny (wiadomo, wewnętrzną częścią stopy strzela się precyzyjniej). Podcinka a'la Panenka/Pirlo/Ramos ? Jeśli chcesz strzelać w środek, to strzelając na siłę możesz łatwo przestrzelić (Ramos w LM), strzelając wewnętrzną częścią stopy piłka zawsze dostaje rotacji nieco do boku i może zostać przypadkowo obroniona (Dudek vs Szewczenko), więc ostatni możliwy sposób kopnięcia piłki, czyli właśnie taka podcinka, jest najpewniejszym sposobem. Jeśli któryś z tego typu wykonanych karnych był naprawdę spektakularnych, to chyba karny Heldera Postigi ( ), który serio zakpił sobie z Jamesa. Dalej - indywidualne umiejętności bramkarza. Zauważcie że taki Szczęsny, o ogromnym zasięgu ramion może sobie pozwoli na wyczekanie strzelca i interwencje dopiero po strzale (mówimy oczywiście o ułamkach sekund) i karne wykonane nieidealnie łatwo mu obronić. Z kolei na wybronienie karnych strzelonych idealnie (tuż przy słupku) nie ma szans, bo zwyczajnie nie zdąży. Z kolei bramkarz o mniejszych zasięgu zazwyczaj idzie w ciemno i jeśli wyczuje strzelca, to ma szanse obronić nawet te karne strzelone idealnie, bo jest przy tym słupku o ułamek sekundy wcześniej. Niestety jeśli nie wyczuje strzelca, to nawet źle strzelonych karnych, ale w inną stronę, nie ma szans obronić. W kwestii strzelania karnego najlepszym graczem obecnie jest dla mnie Adebayor, który wyczekuje bramkarza i jeśli ten idzie w ciemno, to strzela w jego przeciwległą stronę, zaś jeśli bramkarz też wyczekuje, to uderza wewnętrzną częścią stopy po długim słupku w sposób 'idealny', bo tuż przy nim.

W kwestii tego 'hiszpańskiego/barcelońskiego' stylu opartego na posiadaniu chciałbym tylko zauważyć, że Arsenal grał taką piłkę zanim w Barcelonie pojawił się Rijkaard.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”