MarcinW pisze:Gdybym przykładowo napisał, że jesteś życiową pizdą to pewnie też bym się wiele nie pomylił. Mam do tego prawdo ? Wystarczy użyć ładniejszego słownictwa jak to uczynił Pirlo i wszystko będzie dobrze, bo prawda jest najważniejsza ! A jednak niesmak pewnie by pozostał, bo to po prostu niegrzeczne jest (nawet jeśli prawdziwe). Poczucie "oburzenia" jest tym większe, że wypowiadał te słowa piłkarz powszechnie szanowany i przez wielu uważany za autorytet.kurcze, szkoda. szkoda tez, ze ma do tego pelne prawo. i ma racje w kazdym z tych cytatow.
Nie neguje tego.Pirlo to w minionym sezonie obok Ibry najlepszy piłkarz ligi i zdecydowanie najlepszy piłkarz Euro 2012
Serio? Co zrobiła Ci osoba przez internet zeby nazywać ja życiowa pizda? Proszę, tylko nie broń sie sformulowaniem przykładowo. I choć nie leży to w mojej gestii, prosilbym moderatorow, o ile tylko bedziesz mi w stanie swoją teorie uaurgumentowac, o to, żebyś nie dostał bana czy wp, nie do końca jestem świadom praw tu panujących.


