Był i to cholernie dobrym. Kilka medali z wielkich imprez przywiózł. Ale tak jak pisał czesiek, jeszcze kilka lat temu, nikt by nawet nie pomyślał żeby go wymieniać w gronie potencjalnych faworytów, a dzisiaj stawia się Bradleya w pierwszym szeregu kandydatów do wygranej. Świat trochę jednak stanął na głowie.EnJoy's pisze:Z tego co pamietam to Wiggins byl torowcem i dopiero potem przeniosl sie na szose.



