Akurat o przygotowanie fizyczne Hiszpanów bym się nie martwił. Ich styl wymusza na przeciwnikach więcej biegania, sami Hiszpanie zresztą pod tym względem wyglądają dobrze. W dogrywce z Portugalią kiedy rywale słaniali się na nogach i modlili o karne Hiszpanie wyglądali jakby byli gotowi pograć jeszcze następne 45 minut.Ozdobny pisze:Pewna niewiadoma stanowi dla mnie takze ich przyhotowanie fizyczne, ktorym jak narazie nie jest dokonca zadowalajace. Pytanie tylko czy jest ono spowodowane morderczym sezonem w La Liga czy zwyczajnym oszczedzaniem sie.
Już prędzej martwiłbym się o Włochów. Wszyscy spodziewali się, że odbije im się czkawką mecz z Anglikami ale z Niemcami wyglądali świetnie. Nie zdziwię się jednak jeśli dzisiaj już będą przejawiać pierwsze oznaki zmęczenia, w tych dwóch meczach fazy pucharowej zostawili na boisku naprawdę mnóstwo zdrowia.



