Ehe.maciek_88 pisze:
Boję się o Giorgio. Widac, że nie jest w pełni zdrów i te kontuzje mają odzwierciedlenie w jego szybkości. Kiedyś pisałem w temacie Juventusu, że zawsze drżę o niego w pierwszych 3 tygodniach od powrotu po kontuzji, bo jego gra opiera się na wyprzedzeniu a wracając po urazie nie ma tej dynamiki i to widac, kiedy on chce skasowac rywala i w pełni kondycji fizycznej by to zrobił, ale po powrocie brakuje tego ułamka sekundy i rywal jest od niego szybszy. To samo działo się z Niemcami i to samo może dziac się z Hiszpanią. Jeżeli Chiellini ma zagrac na lewej obronie z Hiszpanią, to na miejscu trenera Hiszpanów wpuściłbym na tę stronę Navasa, który może zrobic z niego wiatrak. Mam nadzieję, że Prandelli będzie miec to na uwadze przy ustalaniu taktyki.
Jak się łapie 3 kontuzje w ciągu miesiąca to tak to wygląda. Bardzo mi szkoda Giorgio, bo po fantastycznym sezonie EURO mimo srebra nie zaliczy do udanych. Dobry pierwszy mecz z Hiszpanią, błąd przy straconej bramce z Chorwacją, kontuzja z Irlandią, absencja z Anglią, brak pewności z Niemcami i negatywny udział przy golu w finale.
Mimo wszystko, brawo Włosi za turniej i gratulacje dla Hiszpanii.



