!

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake » 18 maja 2005, 18:57

Ja tez w 2001 bylem w Barcelonie na wakacjach i tam wlasnie bylo najwieksze wydazenie pilkarskie jakie przezylem. Byl to juz koniec lata i w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzow FC Barcelona trafila na Wisle Krakow. Jak juz tam bylem, nie moglem tego przepuscic. Moja ulubiona polska pierwszoligowa druzyna grala z moja znienawidzona Barcelonom. Po pierwszym meczu w Krakowie, Barcelona wygrala 4:3 i myslalem ze sa jakies nadzieje zeby Wisla wygrala. No ale tak sie nie stalo. Wydalem duzo kasy na bilet i mialem fajne miejsce na Camp Nou. Mecz byl jak wiadomo wielkim spektaklem w wykonaniu Catalonczykow, wisla sie tylko bronila i nie miala za wiele okazji do strzelenia gola. W okolo 70 minucie meczu Luis Enrique strzlil ladnego gola i takim wynikiem sie skomczylo. Nie zapomne jednak tego momentu gdy 70 tysiecy widzow nagle sie podnioslo i krzyknelo gol. Bylem wtedy pierwszy raz na stadionie w ktorym bylo ponad 20 tys. ludzi.

Wróć do „Wracając Do Meritum”