Akurat my jako Newcastle placimy frycowe za lata wyrzucania pieniedzy w bloto, dlatego przyklad powinien byc, nasze dlugi splacamy konsekwentnie, gigantyczne pensje i pieniadze na ich transfery odeszly w niebyt, nikt w Newcastle nie ma teraz szans na kontrakty rzedu 80k/tydzien, a 60 k to jest szczyt mozliwosci. Lata wyrzucania pieniedzy w bloto odeszly w niepamiec, a zlosc kibicow na sprowadzanie szrotu z zagranicy byla wielka, co kosztowalo nas zreszta spadek z ligi. Moze nie zaplacilismy wystarczajaco za zla polityke transferowa/placowa?
Poza tym nie tyle wypominam, co zaznaczam problem za ktorym powinno isc przykladne ukaranie klubu za grzechy z przeszlosci, folgowanie sobie przez pare lat w kwestiach finansowych dotyka kazdego klubu, nie od dzis wiadomo ze wszystkie najwieksze potegi maja wielomilionowe dlugi.



