Co do tej listy to należy powiedzieć, że pomijając fakt, że w Barcy wszyscy nowi zawodnicy mają problem z aklimatyzacją to Henry grał tam na nietypowej dla siebie pozycji. Tak czy inaczej był wspaniałymaciek_88 pisze:Henry, Hleb, Nasri, Cesc - czy któryś z nich zagrał w nowym klubie na poziomie, którego tak naprawdę oczekiwali kibice tych klubów. Henry miał fantastyczny drugi sezon w Barcelonie, ale to trochę mało biorąc pod uwagę klasę zawodnika.
Natomiast Cesc radzi sobie bardzo dobrze. Może nie spełnia tak ważniej roli jak niektórzy się spodziewali, ale Barca to nie Arsenal (no offence) i do było do przewidzenia, że na tle Xaviego czy Iniesty nie będzie tak błyszczał. Co do Hleba to wiadomo, pomyłka zarówno Barcy jak zawodnika. No a co do Nasriego to chyba aż tak źle nie było.
Podobnie jak Cesc i Titi trafił do drużyny w której jest jednym z wielu a nie jednym z 2-3 najważniejszych zawodników...
No i jeszcze nawiązując do RVP i Jojo.
Zdecydowanie wolałbym RVP (jeśli miałbym pewność, że się nie połamie), choćby z dwóch powodów. RVP się będzie sukcesywnie zwracał bo choćby jego koszulki będą szły jak świeże bułeczki i to nie tylko we Włoszech, a po drugie Jojo będzie można kupić za rok i za dwa a na Robina szansa jest jedna.
Jeśli Juve chce symbolicznie wskoczyć na wyższy poziom to RVP jest bez dwóch zdań najlepszy wybór.



