Ja jeszcze krótko na temat Piecha. Ja go nie usprawiedliwiam, robił, co robił, on sam się z tym nie kryje, wyraźnie mówi, że dla niego aborcja to morderstwo i sam dokonywał morderstw. Wpadł przez to w alkoholizm. Więc gdzie tu himalaje hipokryzji? Masz, poczytaj sobie, spójrz na to swoim okiem, skoro interesuje Cię szczęście ludzi, to może zauważysz, czy Piecha był szczęśliwy gdy dokonywał aborcji.
http://gosc.pl/doc/761948.Bylem-jak-dok ... ister-Hyde
Ale pewnie szkoda Ci czasu na pierdoły, wyskoczysz z facebookowym profilem "głupoty z gościa niedzielnego" i tyle...


