35 tysięcy ? Na samym Wołyniu wg. Ewy Siemaszko zginęło w okolicach 70 tysięcy Polaków. Na Wołyniu liczba ofiar wśród Polaków byłaby prawdopodobnie znacznie większa, gdyby nie pomoc polskich i radzieckich partyzantów, zorganizowanie samoobrony przez miejscowa ludność polską oraz masowy exodus Polaków z zagrożonych terenów A co do zabitych Ukraińców to liczba również wydaje mi się mocno zaniżona. Ja się osobiście skłaniam ku wyliczeniom Wiktora Poliszczuka, który szacuje że wymordowano około 80 tysięcy Ukraińców. Ukrywający się do 1950 roku bojówkarze OUN za odmowę pomocy, głównie w postaci żywności, karali śmiercią chłopstwo ukraińskie. Co więcej, dokonywali masowych mordów na krajanach, których podejrzewali o kolaboracje z sowietami. 10 tysięcy to jest głupi żart.Boromir pisze:Czy można przyjąć, tak jak ukraińska wikipedia głosi, że były to polsko - ukraińskie czystki etniczne, że liczba polskich ofiar jest wielce przesadzona (mówią o 35 tys). Polskie źródła podają 3 tys zabitych Ukraińców, natomiast ukraińskie - 10 tyś. Ukraińcy, z którymi rozmawiałem również przychylają się do tych wersji, bo tak ich po prostu uczono. Jak to ocenisz?



