Zlatan podobno sie zgodzil ale jak dostanie wyzsza pensje niz w Milanie. Mysle ze sie dogadaja.
Ibry mi nie szkoda ma juz swoje lata raczej teraz przyjdzie fala opadajaca niz wciaz wznoszaca. Plus ogromne koszty utrzymania i to ze nie przepadam za nim oslodza mi strate. Strate ktora pod wzgledem sportowym bedzie trzeba przyznac ogromna.
Wolalbym sie pozbyc Pato i Robinho. Chociaz ten pierwszy moze w koncu zaskoczy a Zlatana za rok byloby jeszcze ciezej sprzedac za dobre pieniadze.
Natomiast szkoda Silvy. Szczegolnie wyglada to komicznie po zapewnieniach ze zostaje ze Silvio zrobil Milanowi prezent zatrzymujac go. Jeszcze podpisali nowy kontrakt a pare dni pozniej moze sie okazac ze Brazylijczyk bedzie sobie robil fotki w koszulce PSG.
Pod wzgledem ekonomicznym klub wyjdzie na tej transakcji wiecej niz dobrze. Pozostaje tylko smutna swiadomosc ze w Milanie kazdy jest na sprzedaz co kiedys bylo nie do pomyslenia. Zasadne jest pytanie kto za rok i czy niedlugo bedzie jeszcze kogo sprzedawac skoro juz nie sprzedajemy po jednej gwiezdzie druzyny jak to sie zdarzalo (Szewa Kaka) tylko od razu pakietami.


