Jeśli prawdą będzie, że zaklepanym napastnikiem w miejsce Ibry będzie Destro, to ja dziękuję, postoję. Destro mógłby na dzień dzisiejszy zastąpić Pippo - czy bardziej Maxiego. Oznaczać to będzie, że w ataku będziemy polegać przede wszystkim na skuteczności Pato, a to się skończy kolejnymi miesiącami bez napastników. Podobnie ma być z Astorim, który nie jest żadnym następcą dla Silvy, różnica klas jest wyraźna. To bardzo dobry piłkarz, ale wolałbym postawić na Dede, bo Astori pewnego poziomu już chyba nie przeskoczy.
Sprzedaż Ibry i Silvy na warunkach korzystnych sportowo mi się będzie podobać. Uwielbiam Silvę, wiem, ile dał Zlatan zespołowi, ale jeśli Galliani tę dwójkę geniuszy zastąpi czwórką świetnych graczy, to wyjdziemy sportowo na plus.
Gorzej będzie, jeśli będziemy dobry wynik w sezonie uzależniać od zdrowia Pato i eksplozji Constanta z Destro. To brzmi jak dowcip, ale medialne doniesienia na to wskazują.
Po komedii z Pato, którą większość fanów Milanu łyknęła bezrefleksyjnie (że niby transfer Teveza zależał od sprzedaży Pato, ale jak zablokowano sprzedaż Pato, to nadal chcieliśmy Teveza
Sprzedać obu, kupić jednego z napastników City, defensywnego pomocnika, obrońcę, później oddać dwóch lewych obrońców (Taiwo i Didac) i zastanowić się, czy z kasy poszukać ofensywnego pomocnika (nadal mamy tam dziurę) czy lewego obrońcę.
Galliani nie może już korzystać z ulubionej opcji wypożyczenia z opcją wykupu, bo nie będzie w przyszłym roku kasy na wykupienie tych piłkarzy. Czytałem, że na tej zasadzie ma przyjść Kolarov, ale skoro nie będzie kasy na jego wykupienie po sprzedaży Silvy, to kiedy będzie?



