Re: Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Post autor: metol » 12 lip 2012, 18:49

Nie wiedziałem gdzie mam wylać frustrację postanowiłem zrobić to w tym temacie. Oglądałem właśnie mecz (choć niecały) w Mistrzostw Europy u-19 pomiędzy Anglią i Grecją i nasunęło mi się parę myśli. Po pierwsze, że młodzi Anglicy grają tak samo drętwo, sztywno, wolno i bez polotu jak ich starsi koledzy. Obrona przy drugiej bramce totalnie dała przysłowiowej dupy. Oglądając ten jeden mecz nie dostrzegałem za wielu potencjalnych gwiazd. Rzucił mi się w oczy naturalnie Ross Barkley, który miał kilka świetnych zagrań i dryblingów, ale też kilka idiotycznych i prostych strat. Co nie zmienia faktu, że był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Drugi, który mi sie podobał to Benik Afobe ( czy jak mu tam, w każdym bądź razie ten typ z Arsenalu).

Z perspektywy kibica Evertonu to jeszcze szczególnie przyglądałem się grze Luka Garbutta i Lundstrama, ale obaj nie prezentowali się szczególnie wybitnie. Lundstram grał od początku i nie był przesadnie widoczny, choć oddał jeden naprawdę groźny strzał. Garbutt po wejściu z ławki rezerwowych był dość widoczny, ale jego gra na lewej stronie budziła pewne zastrzeżenia i czasem nie mógł się dogadać z kolegami (co niekoniecznie jest jego winą). W każdym bądź razie nie jest on gotowy do gry w pierwszym zespole, w przeciwieństwie do tego co życzyliby sobie pewnie kibice. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak dużo mówi się o odejściu Bainesa. Szkoda, że szansy w tym meczu nie dostał Hallam Hope, a być może powinien, bo pozostałe dwie zmiany też nie były specjalnie trafione, a napastnik na boisku by się przydał.

Drugą rzeczą jaka budziła u mnie kolejne ataki frustracji to cwaniactwo boiskowe Greków. Niektórzy może będą to traktować jako coś dobrego lub jako przejaw doświadczenia, ale mając na myśli 'boiskowe cwaniactwo' chodzi mi raczej o symulowanie. Nie pamiętam nazwiska jednego napastnika (lub skrzydłowego) Greków, który ma szansę stać się jedną z gwiazd youtube'a w tej materii. Po prostu buractwo i chamstwo.

Po trzecie i chyba najbardziej denerwujące to komentarz pewnego pana z eurosportu2. Gość przebija wszystkich typów ze sportklubu, Szpakowskiego i Trzeciaka razem wziętych. Nie wiedziałem czy on jest ślepy, ma jakąś odmianę schizofrenii czy po prostu niezdecydowany, ale jego komentarz stał na żenująco niskim poziomie. Obawiam się, że nawet ja mógłbym wypaść lepiej, a muszę przyznać, że Demostenes ze mnie żaden. A jeśli już to wczesny Demostenes.

Wróć do „Anglia”