znowu wygrali, znowu w stylu tiki taka. mlodzi, starszy wszystko jedmno, leja wszystkich jak chca i w gdzie chcą.
co do suso to jest to najslabszy pomocnik tej ekipy zupelnie nie rozumiem czemu nie gral dzis od poczatku w jego miejsce denis ktory w polfinale robil kotlety mielone z francuzow. glownymi architektami gry sa oliver i campana, obaj sa swietni,operuja futbolowka bajecznie, plus wspomniany pomocnik z vigo a obecnie grzejacy sie pod arabskim szyldem citizensow.
gol to klasyczna firmowa akcja gerarda i wylozenie patelni jese, przyszlego gwiazdora getafe, o ile wczesnije nie zdecyduje sie odejsc do wiekszego klubu gdzie pozwola mu grać.



