Ambitny Reprezentant PolskiBrożek właśnie wrócił do Trabzonu, gdzie pozostanie przez najbliższy rok. Piłkarz miał oferty z innych klubów, ale nie zdecydował się na zmianę drużyny. - Oferowano mi jedną czwartą obecnych zarobków. Przy takich warunkach zostanę w Trabzonsporze. Jeżeli trzeba, będę siedział na trybunach - cytują go tureckie media.
Napastnik w zimie 2011 roku otrzymał w klubie wysoki kontrakt. Umowa gwarantuje mu roczne zarobki rzędu 700 tysięcy euro. Nikt Brożkowi nie zaoferuje takiej pensji, a po ostatnich fatalnych miesiącach, pozycja piłkarza w negocjacjach była jeszcze słabsza.



