Na ten moment atak Milanu jest jednak slabszy niz Juve, bo kim maja straszyc? Jest tylko Cassano, Faraona mozna rozpatrywac jako talent jeszcze, a Robinho to ktos w stylu duzo szumu i malo efektu. Z Ibra wygladalo to znacznie okazalej i efektywniej, ale teraz? Szalu raczej nie ma.
Juve tez jakiejs furory w tej formacji nie robi, ale Vucinic, Giovinco i Matri jak dla mnie prezentuja sie lepiej niz wyzej wymieniona trojka.



