W ostatnich latach Real mogliśmy oglądać w TV. Prawie cztery lata minęły od ostatniego spotkania, chyba, że licząc towarzyski mecz za Ferrary.Snipp_ pisze:Królewskich to akurat Juventus lał w ostatnich latach zawsze.
Juventusu może nie pokonają, ale nie od dwóch meczów zależy los mistrzostwa. Gra się 38 meczów, a ogórków Milan potrafił golić i bez Ibry. My za to nadal nie mamy gracza na szpicę dzięki czemu byliśmy w tym sezonie bliscy rekordowej ilości remisów.Snipp_ pisze:Oczywiście, że okno jeszcze trwa, ale trzeba chyba cudu w wykonaniu Gallianiego, żeby odebrać niektórym pewność obrony tytułu.
Przypominam sytuację Buffona, który na zgrupowaniu kadry przed ostatnim sezonem został wyśmiany gry powiedział, że walczy o tytuł. Kto wtedy gorzko żałował? Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.


