A tak na poważnie to na RVP jest nadzieja, bo czas ucieka a on nadal klubu nie znalazł, więc myślę, że się opamięta i obniży trochę oczekiwania finansowe. Suarez absolutnie nie do wyciągnięcia bo to jedyny piłkarz Liverpoolu, który grał naprawdę dobrze w minionym sezonie i jego sprzedaż nie miałaby z perspektywy The Reds najmniejszego sensu.
Giełda nazwisk w kontekście napastnika dla Juve się nie powiększa, więc myślę że niedługo powitamy w Juve Joveticia. Jeśli Marotta będzie się dalej ociągał to skończy się Pazzinim pod koniec okna, albo maksymalnym przepłaceniem za innego napastnika.


