Choć do Wronek jedzie 23 zawodników, to miejsc przygotowanych jest 25. To sygnał, że w trakcie obozu pojawią się kolejni nowi zawodnicy.
Oby zostałWidzew jest w trakcie gruntownej przebudowy składu. Jeszcze kilkanaście dni temu wydawało się, że zmiany nie dotkną jedynie obsady bramki, w której pozycja Macieja Mielcarza wydawała się niepodważalna. Tymczasem Widzew pozyskał bardzo solidnego bramkarza - Milosa Dragojevicia. A do tego pojawił się klub poważnie zainteresowany pozyskaniem Mielcarza.
Chodzi o rumuński Rapid Bukareszt. Latem tą drużynę opuścił etatowy bramkarz i trwają poszukiwania jego następcy. Mielcarz jest dla Rumunów faworytem. Ale brani pod uwagę są też trzej inni brakarze, wśród nich jeszcze jeden Polak - Sebastian Przyrowski (podobnie jak Mielcarza, reprezentuje go menedżer Przemysław Erdman). Dwaj pozostali to Słowak Matúš Putnocký ze Slovana Bratysława i Peruwiańczyk Salomon Libman z Alianza Lima.



