W Sky zadzialal team order wiec z jednej strony nie ma sie co dziwic.Mnie tez to sie nie podoba,ze prawdopodobnie nie wygral najlepszy kolarz na TdF ale wlasnie - wg ustalen przedwyscigowych to Wiggo byl liderem.Na zeszlorocznej Vuelcie tez jechali team order mimo,ze Froome mial spore szanse na win,ale zastopowali go wlaanie dla Wiggo dzieki czemu niczego nie wygrali.
Licze ze po sezonie Froome zmieki grupe i bedzie liderem.
Czasowka raczej dla Wiggo,Spartakus moze tez jakis medal wylapac.Martin nie jest w takiwj formie jak rok temu.



