Chelsea FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 20 maja 2005, 16:33

RoRo pisze:
Corinthians pisze:No nie! Stało się to czego się obawiałem. Chelsea zaczyna interesować się młodymi zawodnikami z Ameryki Płd. Na ich celowniku jest Anderson. Zagrał kilka świetnych meczów w el do MŚ under 20 i w Gremio no i od razu Mourinho i Abramowicz wtykają nochala w nie swoje sprawy. Przecież młodzi się tam tylko zmarnują! Przykład: Robben. Teraz jego los podzili kilku młodych brazylijczyków. Jak tylko Chelsea złoży ofertę to od razu Gremio się ugnie i przyjmie ją, a Anderson na 100% poleci na kasę. To jest łatwy kąsek dla Chelsea.
Takiego piłkarza w Chelsea można by nazwać najbardziej rezerwowym. Zagra tylko wtedy, gdy 15 zawodników ze składu będzie miało kontuzje a 4 będzie pauzować za kartki.
:evil: :evil: :evil:
RozLOLowałeś mnie tym stwierdzenem :lol: :lol: Cheslea wtyka nos w nie swoje sprawy ?? Przeciez swiat jest wolny i kazdy moze kupowac talenty o ile ma kase. A jak taka Barcelona by go kupila to co ?? Moze by gral w peirwszym skladzie co ??

Che;sea jak zobaczy jego talent to nei da mu sie zmarnowac i wypozyczy do jakiegos slabszego klubu.

PS

Robben sie nei zmarnowal bo dobrze gra, ale ma plage kontuzji chociaz jzu zaczyna wracac. Zobaczymy niedlugo :P
Noo RoRo, hmmm. Pewnie, że 17-latek będzie grał w pierwszym składzie Chelsea czy Bracy. Na pewno wygra rywalizację z Ronaldinho, Xavim, Lampardem, Robbenem... Ooooo! To wielki talent nam się szykuje. Pele!
Wypożyczać? Pewnie do Barcy? Co sezon do innego klubu, super! Anderson będzie wniebowzięty, pozna tyle Europy... Może Parma, Betis, PSG, Wisła, Partizan... noooo na pewno przyjedzie do Europy na wycieczkę. Jak nie zrozumiałeś tych słów to napiszę inaczej:
Jeżeli sądzisz, że jak go Chelsea wypożyczy na jeden sezon i potem będzie grał jak nakecony to się mylisz. Nie znajdzie miejsca w pierwszym składzie nawet w następnym sezonie. Wypożyczą go jeszcze raz i wtedy się Anderson wkurzy i odejdzie. Do złudzenia to przypomina historię Eto`o. Wątpie aby Anderson chciał powtórzyć jego los.

POZDRO

Wróć do „Anglia”