Przypomne ci ze to ty w tamta dyskusje wmieszales Palikota. Ale niewazne.Kamil232 pisze:I to ty już całkiem oderwałeś się od rzeczywistości to ja pisałem z 25 razy że porównywanie ich obu i uznawanie za hipokrytów tylko dlatego, że zmienili poglądy to głupota. Że każdą zmianę trzeba przenalizować indiwudyalnie, że jest różnica miedzy typem co zmienił poglądy nie dla koniuktury i 20 lat w nich trwa, a pomiędzy drugim. Dla Ciebie to były śmieszne tłumaczenie bo to my jesteśmy hipokrytami dając szansę dla zmiany dla naszych poglądy a innym nie.
Odniesiesz się w końcu do swoich ziomeczków antykatolików którzy wygwizdali film o powstaniu? Gdzie te głosy potępienia, gdzie to oburzenie?
Szkoda ze w jednym akapicie piszesz o analizowaniu sytuacji i postepowania w kontekscie pana Piechy a w nastepnym w ogole od tego uciekasz.
Wiec ci podpowiem raz jeszcze. Nawet nie tobie bo jestes odporny na logiczne myslenie. Wiec pisze dla osob postronnych ktore to przeczytaja.
Nie mozna stosowac wspolnego mianownika do osob ktore biora udzial w uroczystosci powstanczej i pomimo apeli zachowuje sie niestosownie do ludzi ktorzy poszli na koncert Madonny czyli zupelnie inne wydarzenie calkowicie oderwane od uroczystosci obchodow powstania w wrecz zarzucano ze kalajace pamiec o powstaniu.
Mogli sobie to darowac ale zauwaz ze oni nie po to tam byli zeby upamietnic powstanie co byc moze zrobili we wlasnym zakresie wczesniej lub pozniej. Troche podobna sytuacja miala miejsce na stronie glownej pilka.pl po smierci JP2. Walnieto jakis naglowek ze zmarl jakby to nie bylo oczywiste i cos tam o jego wielkosci. Ludzie nie wchodza na strone pilkarska zeby sobie poczytac o papiezu. Identycznie nie kupuja biletu na koncert Madonny zeby ogladac filmik o powstaniu. Jezeli koncert Madonny to bylo "nie to miejsce nie ten czas" to ten filmik na jej koncercie rowniez. Wyswietlony chyba tylko w imie poprawnosci politycznej a wyszedl efekt odwrotny do zamierzonego.
Swoim zwyczajem dokopales sie do czegos na necie i bez wiekszej refleksji wrzuciles tutaj myslac ze jest to argument w dyskusji. W sumie nie wiem co tym chciales osiagnac bo nawet jezeli zgodzimy sie ze ludzie na koncercie Madonny zachowali sie jak buraki w niczym nie zmienia to tego ze ci ktorzy buczeli i krzyczeli na Powazkach to holota. I na pewno nikt kogo to oburzylo nie musi przepraszac.


