Od dzisiaj... Ty natomiast myślisz że im więcej napiszesz tym to ma większy sensOd kiedy kibicujesz Milanowi? Od kiedy obserwujesz działania Gallianiego? Od wczoraj?
NiktKibice są przeciwni sprowadzeniu Kaki, nikt go z tifosich nie chce. Ktoś rzucił bzdurę, że on ma być "prezentem" dla kibiców, a wszyscy to powtarzają bezmyślnie. Berlusconi zjadł zęby na polityce, poważnie myślisz, że zignorowałby wszystkie (!) odezwy ze strony kibiców - głosy na forach, wyrazy sprzeciwu pod Milanello, informacje kibicujących Milanowi dziennikarzy i tak dalej - bo ślepo wierzy, że to będzie prezent dla fanów?
Piszesz jakbyś był pewny że Braida czy Łysy rozmawiali o dzeko. Nie masz żadnej pewności, zakładasz te swoje różowe okulary i snujesz [ch**] wie skąd te swoje teorie.To, że milan.sportube.pl czy acmilan.com.pl nie informują pięć razy dziennie o Dzeko nie świadczy o tym, że na transfer nie ma szans. Robinho sprowadziliśmy bez cienia plotek o zainteresowaniu nim, kiedy wydawało się, że atak jest nawet zbyt silny bez niego.
Proszę Cię, nie ośmieszaj już bardziej naszego zarządu bo nasi działacze tym transferem grubo narazili się w piłkarskim świecie transferowym zachowując się bardzo nie fair wobec zawodnika jak i klubu Porto.Jakim szokiem był transfer Cissokho?
O czym Ty piszesz. Oficialne stanowisko po upadku transferu algierczyka do Torino jest takie że Mesbah zostaje w klubie na następny sezon i będzie walczył o miejsce w składzie z Antoninim. Mesbah odmówił Torino i zdecydował się zostać w klubie. Valencii nic nie musiało się nie spodobać, kolano Villi nie wytrzymało i piłkarz ma 6 miesięcy z głowy to już oczywistym jest że zostanie w klubie.Na lewej obronie Galliani działa w myśl taktyki, którą stosuje od lat: najpierw sprzedać, później kupić. Nie chce ryzykować zostania z czterema (trzech już mamy) lewymi obrońcami w kadrze. Dlatego chciał pozbyć się Vili (coś Valencii się nie spodobało, nie wierzę w problemy zdrowotne u zdrowego od lat piłkarza) i chce się pozbyć Mesbaha.
Kto by czekał i do kiedydyby Balzaretti był w jego planach, to by czekał jak Nocerino
Z jednym się zgodzę, kreowanie gwiazd a później sprzedaż z zyskiem. Złote czasy Milanu których Ty pewnie nie pamiętasz już się skończyły teraz to Milan ma produkować graczy na których później zarobi. Kiedyś to Milan był na końcu tego łańcuszka transferowego.No i najważniejsze w temacie Balzarettiego: uwielbiam tego gracza, ale on nie pasuje do naszej polityki transferowej sprowadzania piłkarzy znacznie młodszych i kreowania ich na gwiazdy. Nie wspominając o Zamparinim.
Transfery jakieś będą to jest pewne tylko jakie. MAtri czy Kaka to tylko uzupełnienie i tak już dość przeciętnego składu. Ja wyżej pisałem o wzmocnieniach adekwatnych do potrzeb jakie mamy na pozycjach to: wspomniani wyżej Balzaretti ( chyba nasza najsłabsza pozycja obsadzona Mesbahem i Lucą) i Dzeko ( następca Ibry który wcale nie dałby mniej niż Szwed)



