Z Ramseyem to naprawdę nie ma problemu moim zdaniemsigane pepe pisze:Tylko czy sie przebije do składu. Song ma niepodważalną pozycję. Pewnie by musiał rywalizować z Artetą i Ramseyem o pierwszy skład. Potem jak Wilshere się wykuruje to będzie jeszcze cięzej.
Rzeczywiście wygląda to na pierwszy rzut oka tak, jakby było ciężko, bo na środek pola są Arteta, Diaby, Rosicky (obecnie kontuzjowany), Ramsey, Cazorla pewnie tam będzie w podstawie.. jeszcze Wilshere wróci, ale to raczej dopiero po świętach (tak mi się wydaje). Cholera wie, jak to Wenger poukłada. Pożyjemy, zobaczymy. Myślę, że i tak zagra więcej, niż u Was - ale czy tyle, ile i on i Real by chciał? Pewnie nie. Ale ciężko prorokować. Myślę jednak, że przynajmniej 15 startów wszędzie zaliczy, jak nie więcej. Pamiętajcie jak to u nas jest z kontuzjami - może spokojnie stać się podstawowym, a może gnić na ławce bo wszyscy będą zdrowi. Jednak u nas zazwyczaj staje się to pierwsze. Siedzenie na ławce to często conajmniej 20 występów w wyjściowym składzie na sezon
Wenger nie byłby sobą, gdyby o każdego pensa do upadłego nie walczył. Myślę, że sprawiedliwe byłoby oczywiście to, że my płacimy całą pensję. I pewnie tak się skończy, byleby czym prędzej, bo sezon startuje za 12 dni, jeden mecz przygotowawczy został i fajnie by było mieć skompletowaną kadrę na Sunderland.RealFan pisze:o tyle nie rozumiem, dlaczego miałby się godzić na płacenie jakiejkolwiek części wynagrodzenia po ewentualnym wypożyczeniu. Arsenal to nie Granada, żeby mieć w ogóle takie wymagania.



