Morata w meczach presezonu wygląda na całkiem wartościowe uzupełnienie składu, zobaczymy jak to będzie w meczach o stawkę. Za nocny mecz można pochwalić Kakę, jednak z nim to nigdy nie wiadomo. Już nie raz człowiek robił sobie nadzieję, że coś z niego może jeszcze będzie, bo zagrał jeden czy dwa dobre mecze, a potem było jak zwykle.
Wszystko pod pełna kontrolą, czasami może brakuje błysku i przyspieszenia pod polem karnym, bo nie wszyscy już weszli na swój poziom, lecz forma rośnie.
Drużyna wyraźnie dojrzała i nawet jak zostanie taki skład, jaki jest, nic złego się nie stanie, ale zobaczymy, zostało trochę czasu.
Troszeczkę martwi fakt, że ani Higuain, ani Benzema w tej chwili, że tak się wyrażę dupy nie urywają, co może zmienić się już niedługo. Subiektywnie Pipita wydaje mi się nieco lepszy w tej chwili, lecz to jeszcze nie to. Zdecydowanie.



