Cieszy mnie pierwszy gol Jagsa w kadrze i to, że piłkarze EFC nie musieli spędzić na boisku całych 90 minut. W sobotę mecz z Manchesterem więc muszą być w pełni formy. I dobrze, że Jags dostał dziś 60 minut, bo miał problemy zdrowotne w kilku sparingach i dopiero zagrał w ostatnim meczu z Malagą.



