Dzisiaj graliśmy o wiele lepiej od Kanonierów. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale jeden karny zadecydował o tym, że tytuł - niezasłużenie - trafił w ręce Arsenalu
No i szkoda komentować zachowanie sędziego, który nie powinien już więcej sędziować meczy na tak wysokim szczeblu...


