Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 20 sie 2012, 18:50

Jezeli doplacimy jakiekolwiek pieniadze do tej wymiany to bedzie to fatalna decyzja.
Zgadzam się, ale wygląda na to, że Galliani pada ofiarą własnych metod - Moratti i spółka świetnie wykorzystują fakt postawienia Milanu pod mur przez Cassano. Ale 7 milionów? Przecież on po zeszłym sezonie nie jest tyle wart, nie mówiąc o dodaniu Cassano do tego.

Agent Pazziniego robi problemy z dograniem umowy. Alternatywą ma być Quagliarella, który nie dość, że jest po złym sezonie, to jeszcze był, jest i będzie graczem niesłychanie przeciętnym, gorszym od trójki dotychczasowych celów Matri, Pazzini, Borriello. To już wolę sprowadzić z powrotem Comiego, stawiać na Ganza lub nawet na tego Nianga. Swoją drogą ciekawe, gdzie ten Francuz wyląduje po ewentualnym przyjściu do Milanu.
Ponoc Niang blisko. Oferujemy wypozyczenie z opcja wykupu za 3 banki a Caen chce od razu 4.
A ja czytałem, że oferujemy wypożyczenie z opcją wykupu za 3 miliony, a Caen odrzuciło oferty bezpośredniego wykupu za 5 i oczekuje co najmniej 6 milionów, nie wiem, czy od razu czy w klauzuli wykupu.
Kaka wraca?
Pogodziłem już się z tą myślą i wydaje mi się, że to jest główny powód pogodzenia się z odejściem Cassano - trzeba zrobić miejsce dla innego ofensywnego pomocnika. Bo przecież nie szukamy skrzydłowego do 4-3-3, do której taktyki Kaka się nadaje tak samo miernie jak Cassano.
O "wielki transfer" do końca okienka jestem spokojny. Mam tylko nadzieję, że nie zamknie się na duecie Pazzini-Kaka, tylko dokupimy jeszcze pomocnika w typie Diarry, który by nam zabezpieczał tyły w ważnych meczach. Wczorajsze ustawienie zawiodło właśnie przez brak kogoś wystarczająco mocnego w obronie.
Mesbah jezeli sie zgodzi to odejdzie do Palermo. Z Zamparinim juz wszystko dogadane.
Warto dodać, że Chłopaczek miał rację - nikt za niego nie przyjdzie. Wczorajszy zaskakująco dobry występ Constanta na pozycji lewego obrońcy chyba przekonał nasz zarząd do tego, by nie sprowadzać nikogo na tę pozycję, tylko stawiać na trio Antonini-Constant-Urby. Jednak czegoś naprawdę dobrego spodziewam się tylko po tym ostatnim piłkarzu, pierwsza dwójka to przeciętniacy.

Swoją drogą przyjście Kaki postawi Urby'ego nawet nie na ławę, co na trybuny. Ciekawe, czy w tej sytuacji Allegri zaryzykuje próbowanie go w obronie, bardzo na to liczę.

Wróć do „Włochy”