Przecież on ma 21 lat dopiero, pierwsze koty za płoty. Gdzieś czytałem, że to będzie nowy crack, a takich opinii nie słyszy się za często.
Kiełb popsuł zabawę, gdyby nie jego gol to mielibyśmy ciekawą sytuację, bo drużyny byłyby sklasyfikowane na 1, 5, 9 i 13 miejscu. Ale i tak fajnie to wygląda jak żadnego remisu nie było.


