IMO okienko jest już dla nas zamknięte chyba, że uda się jeszcze opchnąć komuś Berbę. W powrót Fletchera do wielkiej formy też już nie wierzę, dla niego sukcesem jest to, że może jeszcze od czasu do czasu kopać piłkę.
To co mnie boli to to, że Ferguson raczej na pewno planował transfer Kagawy dużo wcześniej i już wtedy było wiadomo, że nieco będzie trzeba zmodyfikować grę wokół Japończyka a w kadrze mieliśmy gościa, który idealnie mógł się nadać do bycia takim naszym Yayą, którego mogliśmy zaadaptować do systemu jak tylko chcieliśmy i nazywał się Pogba. Cały czas nie daje mi to spokoju bo wiadomo, chłopak trudny, z jednej strony Fergie próbował coś robić żeby go przekonać a z drugiej nie zrobił z zarządem wystarczająco wiele żeby go zatrzymać. Zwyczajnie nie wierzę, że Juventus podyktował jakieś zaporowe warunki, których nie mogliśmy przebić. Dziwi mnie to tym bardziej, że u nas nie dostałby z miejsca pewnego placu ale w rok-dwa, przy dobrym prowadzeniu mógłby wymiatać w całej lidze, ma ku temu predyspozycje i Ferguson też to widział. A tu okazuje się, że Juve, które w pomocy ma Pirlo, Vidala, Kwadwo i Marchisio przekonało go, że ma większe szanse na grę w środku u nich niż u nas... No i jeszcze rozumiałbym gdybyśmy jego pozycję mieli dobrze obsadzoną ale właśnie takiego silnego gościa w środku teraz nam bardzo brakuje a zarząd nie żałował ponad 30 mln na 19-letni wynalazek z Brazylii na skrzydło a pożałował miliona czy kilkuset tysięcy na zatrzymanie Francuza. Gdzie tu sens, gdzie logika?
Welbeck podpisał nowy 4-letni kontrakt, to było tylko kwestia czasu ale wypada się tylko cieszyć. Na pewno sporo pogra w tym sezonie, w hierarchii jest chyba zdecydowanie przed Hernandezem i Berbą.
Buttnera nie znam, nie widziałem. Mam nadzieję, że jako alternatywa dla Evry da radę. Oby tylko nie było szoku i dziury z lewej strony jak przyjdzie mu zastąpić Francuza. Z drugiej strony, kto wie może odpali i będzie kolejnym genialnym wynalazkiem Fergusona? Pewnie chcieliśmy Bainesa ale Everton nie miał potrzeby go sprzedawać, sam Leighton też raczej nie był skory do przeprowadzki, podejrzewam, że Moyes rzucił jakąś wielką kwotę (pisano o 15-17mln funtów) a to za nie najmłodszego już konkurenta i alternatywę dla Evry moim zdaniem zupełnie nam się nie kalkulowało.



