Rozumiem, tyle że w tym sezonie wg mnie Boca jest no bet obojętnie z kim by nie grała bo to będzie kompletna loteria. Tę drużynę teraz ciągnie tylko Santiago Silva, który poprzedni sezon miał średni. Po odejściu Cvitanicha jest liderem drużyny i na nim opiera się siła ofensywna argentyńskiego zespołu. Generalnie argentyńska liga teraz jest o wiele mniej atrakcyjna przez te transfery.
Obejrz sobie ten mecz z poprzedniej rundy:
http://www.youtube.com/watch?v=EN_K9cxeMrs
Boca wygrywała do 88 minuty 4:3 by przegrać 4:5 właśnie po dwóch golach Fariasa na koniec tak jak w Twoim spotkaniu. Indenpediente to strasznie niewygodny przeciwnik dla nich, obojętnie w jakiej formie by nie były oba zespoły.



